Temat: Czytelnia Tomasza Pietrzaka / Sekcja: Przeczytane w świecie
Data: Sob Mar 25, 2006 00:48 / Postów: 168 / Wyświetlono 23790  
Truncated Elegy - Mark Bibbins

for Jeff Buckley 1966-1997

Before he went under did he notice how the sky grew

thick with electric birds or taste the rust of lungs the ache

We wait in dry deltas for our drunken beautiful dead

to rise in a chemical kiss and suck wine from our bones

We've left our doors unlocked in case his longing exceeds us

To have shifted abandon into something tenable—

nourishment to endure the undertows of cognition

Flower in his teeth love sung to one's own death and the haze

he moved through filtering the deposed light the merlot sky

John Ashbery - PARADOKSY I OKSYMORONY

Ten wiersz zajmuje się językiem na bardzo prostym
poziomie
Spójrz jak mówi do ciebie. Wyglądasz przez okno
Lub udajesz zdenerwowanie. Masz go, ale go nie masz.
Tracisz go, on traci ciebie. Tracicie się wzajemnie.

Wiersz jest smutny, bo chce być twój, a nie może.
Co to jest prosty poziom? To jest to i coś innego,
Co cały system wprowadza do gry. Gry?
No więc w zasadzie tak, ale mam grę za coś

Głębszego, a zewnętrznego, wyśniony wzorzec roli,
Jak w tym podziale łaski w długie sierpniowe dni,
Bez uzasadnień. Z otwartym końcem. Nic o tym nie wiesz,
A już przepadła w parze i szczebiocie maszyn do pisania.

Rozegrało się jeszcze raz. Myślę, że jesteś tylko po to,
Żebym to robił, rozdrażniony przez ciebie, na twoim
poziomie i wtedy znikasz
Albo zmieniasz postawę. A wiersz
Sadza mnie miękko przy tobie. Ten wiersz to ty.

Przełożył Bohdan Zadura

     

Temat: czy jest ktoś... / Sekcja: Dyskusje wszelakie
Data: Sob Lis 18, 2006 3:53 pm / Postów: 22 / Wyświetlono 4437  
postanowilam sie zalogowac, bo wczoraj moi koledzy rozprawiali o tym pol wieczoru

ach, rzeczywiscie kazdy ma tam swoja strone

nawet John Ashbery